Currywurst to jedno z typowych dań kuchni niemieckiej. Zalicza się je do ulicznych fast-foodów, lecz gości też na milionach germańskich i europejskich stołów. Jest to gorąca smażona/pieczona kiełbasa z sosem keczupowym i curry. Sprzedaje się ją we wszystkich dużych niemieckich miastach w ilości 800 milionów porcji rocznie.
Przysmak ten stał się ostatnio kością niezgody między pracownikami fabryki Volkswagena a jej włodarzami. Ci bowiem zdecydowali, że niebawem pozycja ta zostanie usunięta z menu tamtejszej stołówki. Według zapowiedzi zastąpi ją wegetariański substytut. Pomysł rozsierdził mięsożernych Niemców, wywołując ogólnokrajowy ferment.
Produkowana przez pracowników Volkswagena w jednej z fabryk kiełbasa, wytwarzana jest nieprzerwanie od 1973 roku. Z Wolfsburga eksportuje się ją niemal na cały świat.
W sprawie wypowiedział się m.in. były kanclerz Gerhard Schröder: „Gdybym nadal był w radzie nadzorczej Volkswagena, nic takiego by się nie wydarzyło. Currywurst z frytkami to jedna z najbardziej elementarnych rzeczy związanych z pracą na produkcji. I tak powinno pozostać”.
W karcie ma pojawić się dodatkowo kilka nowych bezmięsnych propozycji. Pracownicy zasilani niemieckim curyywurstem byli niezwykle produktywni - w 2019 roku z fabryk Volkswagena wyjechało w rzeczywistości 6,8 mln samochodów. Ci, którzy nie mogą obejść się bez codziennej dawki kiełbasy, nie muszą się zbytnio martwić - stołówka naprzeciwko wieżowca będzie nadal serwować kultowe mięsne currywurst.
bp
CZYTAJ TAKŻE:
Źródło: https://www.quattroruote.it/news/curiosita/2021/08/11/volkswagen_quando_il_currywurst_diventa_un_affare_di_stato.html
1.
2.
3.
4.